Gallerie e arte a Roma

Więcej niż marmur: przewodnik po sztuce współczesnej w Rzymie

Praktyczny przewodnik po współczesnym obliczu Rzymu. Odkryj muzea MAXXI i MACRO oraz street art w dzielnicy Ostiense, korzystając ze wskazówek, które pozwolą Ci uniknąć typowych błędów.

Więcej niż marmur: przewodnik po sztuce współczesnej w Rzymie

Wielu turystów przyjeżdża do Rzymu z jasnym planem: chcą zobaczyć starożytne świątynie i barokowe kościoły. Istnieje jednak inne miasto, zbudowane z żelbetu i tymczasowych instalacji, które przyjezdni często omijają, przekonani, że stolica zatrzymała się w XVII wieku. Mieszkańcy wiedzą, że rzymska scena sztuki współczesnej ma swoje stałe punkty na mapie, często urządzone w dawnych fabrykach lub robotniczych dzielnicach. Październik to idealny moment na ich odkrywanie. Rzymskie dni są wtedy rześkie, a złote światło sprzyja spacerom między galeriami bez męczącego, letniego upału.

MAXXI i dzielnica Flaminio

Podróż śladami sztuki współczesnej zaczynamy na północy, w dzielnicy Flaminio. To tutaj znajduje się MAXXI, narodowe muzeum sztuki XXI wieku zaprojektowane przez architektkę Zaha Hadid. Sam budynek to dzieło sztuki, z wielkimi ścianami z szarego betonu, które krzyżują się i wiszą w powietrzu. Jeśli wybierzecie się tam późnym popołudniem, jesienne słońce rzuci ostre, geometryczne cienie na zewnętrzne ściany, tworząc przyjemną przestrzeń, w której warto usiąść choćby po to, by poczytać książkę.

Wewnątrz sale wystawowe często zmieniają swój wygląd. Na przykład strefa wejściowa jest regularnie przekształcana przez dedykowane instalacje, takie jak „ENTRATE”, gdzie ruchome elementy zmieniają sposób, w jaki odwiedzający postrzegają samo przejście. Zobaczycie tu również wystawę „Roma nel Mondo”, która zestawia włoską stolicę z innymi światowymi metropoliami za pomocą szczegółowych danych i map.

Planując wizytę, pamiętajcie, że muzeum jest otwarte od wtorku do niedzieli w godzinach 11:00, 19:00. Kasy biletowe zamykają się godzinę wcześniej, dlatego radzę nie przychodzić po 17:30, jeśli chcecie spokojnie obejrzeć kolekcję. Aktualne ceny biletów i zniżki możecie sprawdzić bezpośrednio na stronie zawierającej godziny otwarcia i bilety do MAXXI. Aby dowiedzieć się, jakie wystawy czasowe trwają podczas Waszego pobytu, zajrzyjcie na stronę wystawy czasowe w MAXXI. Aktualne informacje o cenach biletów i ulgach znajdziecie na oficjalnej stronie MAXXI.

Szczegółowe wskazówki dojazdu komunikacją miejską znajdziecie na stronie ATAC. Z przystanku to tylko pięć minut pieszo. Po zwiedzaniu warto zatrzymać się na drinka lub kawę w barach przy Via Guido Reni, gdzie spotkacie głównie mieszkańców i studentów pobliskiego wydziału architektury.

MACRO przy Via Nizza

Kolejnym punktem na trasie jest MACRO w dzielnicy Salario. Ta przestrzeń wystawiennicza mieści się w budynkach dawnego browaru Peroni, stanowiąc świetny przykład rewitalizacji architektury przemysłowej na cele kulturalne. Kontrast między czerwoną cegłą fabryki z początku XX wieku a konstrukcjami ze szkła i czarnej stali autorstwa architektki Odile Decq jest wyraźny i intrygujący.

MACRO działa na innych zasadach niż tradycyjne muzea, ponieważ wstęp do większości sal wystawowych jest bezpłatny. Dzięki temu to idealne miejsce na spontaniczną wizytę w ciągu dnia. W środku czekają na Was awangardowe instalacje, wystawy sztuki współczesnej i eksperymentalne projekty badawcze. Przed wyjściem warto sprawdzić aktualny program na oficjalnej stronie MACRO.

Warto też wejść na taras na dachu, dostępny w godzinach otwarcia muzeum. To ciche miejsce, z którego można podziwiać dachy okolicznych kamienic, z dala od ulicznego zgiełku.

Aby zaplanować dojazd komunikacją miejską, sprawdźcie dostępne połączenia na stronie ATAC. Okolica Via Nizza pełna jest małych restauracji i barów szybkiej obsługi. Unikajcie lokali przy głównych arteriach i poszukajcie trattorii w bocznych uliczkach, takich jak Via Cagliari czy Via Bergamo, gdzie zjecie smacznie i niedrogo.

Spotkanie klasyki ze współczesnością w Galerii Borghese

Nawet miejsca kojarzone ze sztuką klasyczną organizują czasem wystawy łączące dawne epoki ze współczesnością. W Galerii Borghese zabytkowe rzeźby regularnie dzielą przestrzeń z wystawami czasowymi poświęconymi wielkim mistrzom przeszłości i ich nowoczesnym interpretacjom. Przykładowo, dzieła, które stworzył Gian Lorenzo Bernini, zestawiano z ekspozycjami tematycznymi pokazującymi, jak klasyczna rzeźba wciąż przemawia do dzisiejszego odbiorcy. Więcej o tych projektach przeczytacie na stronie poświęconej wystawie Berniniego w Galerii Borghese.

Galeria mieści się na terenie parku Villa Borghese. W październiku spacer pod zmieniającymi kolory platanami to wystarczający powód, by się tu wybrać. Największym błędem, jaki można popełnić w przypadku Galerii Borghese, jest założenie, że bilet kupi się na miejscu w dniu wizyty. Informacje o zasadach wstępu i rezerwacji znajdziecie na oficjalnej stronie Galerii Borghese. Jeśli nie ma już wolnych miejsc, jedyną opcją pozostaje liczenie na to, że ktoś zrezygnuje w ostatniej chwili, i bezpośredni kontakt telefoniczny z kasą.

Jak dojechać: możecie wsiąść w metro linii A i wysiąść na stacji Flaminio lub Spagna, a potem przejść przez park (około dwudziestu minut spaceru). Możecie też sprawdzić aktualne linie autobusowe na stronie ATAC.

Street art w robotniczych dzielnicach

Jeśli wolicie sztukę bez biletów i na świeżym powietrzu, skierujcie się ku rzymskim przedmieściom. Street art odmienił wygląd całych obszarów, które dawniej uchodziły jedynie za strefy przemysłowe lub sypialnie miasta.

Najbardziej spójny projekt zrealizowano w Tor Marancia, na terenie osiedla socjalnego o bogatej historii. Ściany jedenastu tutejszych budynków zostały w całości pomalowane przez artystów z całego świata. Elewacje pokrywają ogromne, barwne murale opowiadające różne historie, nawiązujące do lokalnych wydarzeń lub uniwersalnych tematów. Możecie swobodnie spacerować między blokami, przyglądając się, jak sztuka przenika się z codziennym życiem mieszkańców. Pamiętajcie jednak, by podczas robienia zdjęć szanować spokój i prywatność osób, które tu mieszkają.

Kolejnym miejscem wartym pieszego odkrywania jest Ostiense. Spacerując ulicami tej dzielnicy, szybko traficie na liczne murale. Wielkoformatowe dzieła zdobią ściany dawnych magazynów, jak choćby wielobarwna twarz namalowana przez artystę o pseudonimie Blu na budynku dawnych koszar sił powietrznych. Kawałek dalej nad okolicą góruje metalowa konstrukcja dawnego zbiornika gazu (Gazometro), stanowiąc stały punkt orientacyjny podczas spaceru.

Jak dojechać:

  • Do Tor Marancia: pojedźcie metrem linii B do stacji Garbatella, a potem przejdźcie pieszo około dwudziestu minut lub wsiądźcie w autobus linii 716 z Piazza Venezia.
  • Do dzielnicy Ostiense dojedziecie metrem, a na miejscu najlepiej poruszać się pieszo. To także świetna okolica na kolację, pełna tradycyjnych pizzerii serwujących klasyczną rzymską pizzę na cienkim i chrupiącym cieście.

Wskazówki ułatwiające planowanie zwiedzania

Aby zwiedzanie rzymskiej sztuki współczesnej było czystą przyjemnością, dzielę się kilkoma praktycznymi wskazówkami opartymi na moich własnych doświadczeniach:

Dokładnie zaplanujcie trasę. Muzea i trasy ze street artem leżą w różnych, oddalonych od siebie częściach miasta. Nie próbujcie łączyć wizyty w MAXXI i Tor Marancia jednego dnia, bo stracicie mnóstwo czasu w komunikacji miejskiej. Znacznie lepiej połączyć MAXXI ze spacerem po parku Villa Borghese, a MACRO lub murale w dzielnicy Ostiense zostawić na kolejne pół dnia.

Jeśli chodzi o bilety, w przypadku Galerii Borghese wcześniejsza rezerwacja przez internet to jedyne rozsądne rozwiązanie. Do MAXXI warto zarezerwować bilet wcześniej szczególnie na październikowe weekendy, kiedy miasto przyciąga tłumy turystów korzystających z pięknej pogody, czyli tak zwanej rzymskiej jesieni (ottobrata romana).

Na koniec uwaga o transporcie, który wymaga nieco cierpliwości. O ile do Ostiense łatwo dojedziecie metrem, o tyle dotarcie do MAXXI na Flaminio czy do MACRO przy Via Nizza będzie wymagało przesiadek między metrem, tramwajem i autobusem. Korzystajcie z oficjalnych aplikacji komunikacji miejskiej, aby sprawdzać rzeczywisty czas oczekiwania na przystankach, zamiast polegać wyłącznie na rozkładach jazdy na tablicach.

← Powrót do bloga